wtorek, 21 grudnia 2010

Pierniki, pierniki, pierniki...

Grudzień niejednemu z nas upływa pod znakiem pierniczków. Nie ma pojęcia co traci ten, kto nigdy nie oddawał się przyjemności tworzenia piernikowych cudeniek. Ja to uwielbiam, przepadam wprost za takimi chwilami  pachnącymi przyprawami korzennymi. Jakże więc miałoby zabraknąć w naszej kawiarni pierników?
Są, jak najbardziej!  I w dodatku w różnych postaciach: warto spróbować kawy piernikowej, nawet herbaty z nutą piernika, polecamy też koktajl piernikowy, no i oczywiście piernikowe  ciasteczka. Myślę, że warto wspomnieć, że jeszcze można  zakupić piękne, oryginalne pierniki w różnych kształtach.




1 komentarz: